Zawsze mam w szafce kuchennej paczkę daktyli. Choć mogłoby się wydawać, że bez przerwy jem niezdrowe słodycze, to wcale tak nie jest. Czasem mam ochotę na zdrową przekąskę, po którą mogę szybko sięgnąć, a przy okazji się nią nasycić. Kiedy mam odrobinę więcej czasu, do daktyli dodaję jeszcze orzechy i pestki, a potem miksuję wszystko na surowe batoniki.
Przepis na marchewkowe batoniki jest bardzo prosty w przygotowaniu. Potrzebujecie jedynie paru składników i chwili na zmiksowanie wszystkiego. Najwięcej czasu zajmuje moczenie daktyli i schłodzenie masy, jednak warto uzbroić się w cierpliwość. Przygotowane batoniki możecie przechowywać w lodówce nawet ponad tydzień, by móc je wyciągnąć w każdej kryzysowej sytuacji.



