PRZENOSINY

Zapraszam na mojego nowego bloga http://klaudiaosiak.pl oraz na newsletter!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masło orzechowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masło orzechowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 listopada 2015

Wegański tort idealny

Blog skończył rok, więc czas na świętowanie! Nie mogło obyć się bez tortu, to chyba oczywiste? Chciałam przygotować coś specjalnego, co na długo zostanie w pamięci i z chęcią będzie sięgało się po kolejne kawałki. I tak oto, po kilku próbach, kilkunastu degustacjach, ochach i achach jest  tort idealny.
Kakaowy biszkopt, który za każdym razem wychodzi idealnie wilgotny (nie mylić z zakalcowaty!), kwaśny dżem owocowy i słodki orzechowo-kokosowy krem to połączenie idealne. Nie jest to danie dietetyczne, jednak sprawdza się świetnie przy wyjątkowych okazjach. Przy tym jest bardzo prosty i nie wymaga trudnych do dostania składników. Gotowi na niebiańską rozkosz?




poniedziałek, 14 września 2015

Podwójnie dyniowe cinnamon rolls

Dynia lubi się z tak wieloma składnikami, że kiedy zaczyna się sezon na nią, nie mogę się zdecydować, od czego zacząć gotowanie; czy wpierw przygotować zupę z mlekiem kokosowym, a może połączyć ją z chilli i odrobiną imbiru, czy też wypróbować słodkie zestawienia z owocami. Kiedy już nacieszę się znanymi smakami i zacznę wyszukiwać nowe połączenia, najczęściej stawiam na słodkie wypieki, a ponieważ jesień tuż tuż, wszędzie staram się przemycać moje ulubione, rozgrzewające przyprawy – cynamon i kardamon (jesienne klimaty przyciągają mnie tak bardzo, że przemycam je nawet w zupach; jak w ostatniej kukurydzianej).

Jak być może Wam już wiadomo, dynia świetnie pasuje do drożdżowych wypieków, którym nadaje lekkość i puszystość (nie zapominając o pięknym, żółciutkim kolorze!). Stąd w mojej głowie narodził się pomysł na jesienne cinnamon rollsy, podwójnie dyniowe. Wyszły idealne: ciasto jest miękkie, aromatyczne i niezwykle lekkie, a nadzienie, dzięki tajnemu składnikowi (masło orzechowe, a jakże!), wyśmienite. Całość sprawia, że na pewno na jednej bułeczce się nie skończy!

czwartek, 10 września 2015

Kukurydziana zupa z masłem orzechowym

Kto czyta mnie na bieżąco i sprawdza moje miesięczne podsumowania, ten wie, że w sierpniu przechodziłam przez wielodniową fazę gotowania zupy kukurydzianej. Pokazywałam Wam nawet przepisy, z których korzystałam najchętniej, jednak przyznaję, że sporo w tym czasie także eksperymentowałam ze złotymi kolbami. Sprawdzałam, jakie połączenia smakowe lubię najbardziej, bez czego mogłabym się obyć, a także zastanawiałam się, czego mi brakuje. Mieszałam, kombinowałam, testowałam i w końcu wymyśliłam. Zupa kukurydziana najlepiej smakuje z moim najukochańszym składnikiem na ziemi – masłem orzechowym.

Dzisiejszy przepis to połączenie moich ulubionych smaków, jeśli chodzi o zupę kukurydzianą. Słodycz przenika się z ostrością, ziarenka przyjemnie chrupią pod zębami, a na końcu języka czuć charakterystyczny smak masła orzechowego. Trochę smaków lata i szczypta jesiennych przypraw – to idealna propozycja na babie lato.

zupa z masłem orzechowym

czwartek, 16 lipca 2015

4 sposoby na lody bananowe

Przyznaję szczerze, że nie wyobrażam sobie inaczej zacząć dnia, niż od zjedzenia miski lodów. Od początku czerwca jestem zakochana w mrożonych bananach z dodatkami i bez względu na pogodę czy to deszcz, czy skwar  jem je z taką samą przyjemnością i chętnie eksperymentuję z ich smakiem. Najfajniejsze jest w nich to, że ich przygotowanie zajmuje dosłownie chwilkę. Wieczorem wystarczy wrzucić pokrojone banany do zamrażarki, z samego rana wyciągnąć je i poczekać, aż odrobinę zmiękną. W międzyczasie można na spokojnie poćwiczyć jogę, wziąć prysznic lub poleżeć w ciepłej pościeli z ciekawą książką (wakacje rządzą się swoimi prawami, więc wszystkie opcje dozwolone!). Ten wpis traktujcie jak luźną inspirację; zebrałam tu własne ulubione połączenia, które królują w mojej kuchni ostatnimi czasy.

Jestem ciekawa, jaki wariant lodów bananowych Wy lubicie najbardziej?
 lody bananowe

piątek, 5 czerwca 2015

Crumble truskawkowe z masłem orzechowym

Kiedyś, dawno temu, kiedy byłam człowiekiem-wiecznie-na-diecie tak tęskniłam za smakiem ciasta z owocami i kruszonki, że szukałam wszelkiego sposobu na to, by uzyskać ten smak jak najmniejszym kosztem kalorycznym. Oczywiście, najważniejsze były drobinki ciasta na górze, więc ich zastąpić nie mogłam. Wymyśliłam, że upiekę same owoce, a na wierzch dam kruszonkę. Myślałam, że stworzyłam przepis życia, który koniecznie musiałam opatentować, ale po chwili spędzonej w blogosferze już wirdziałam, że nie ja pierwsza wpadłam na ten pomysł. Blogerzy od dawna robili crumble i wymyślali coraz to nowsze wariacje. Dziś i ja mam dla Was trochę nietypowy przepis, bo zamiast zwykłego tłuszczu użyłam masła orzechowego. Od razu musiałam zrobić kilka dodatkowych porcji, bo deser tak nam zasmakował. Wam też polecam tak zrobić. :-)

crumble z truskawkami


piątek, 17 kwietnia 2015

Owsiane ciasteczka z masłem orzechowym

MASZU ma już prawie pół roku, a nie było tutaj jeszcze żadnych ciastek! Jest to co najmniej dziwne, bo ciastka uwielbiam zarówno piec jak i zjadać. A z tymi, które dziś chcę Wam pokazać, wiąże się całkiem fajna historia.
Po raz pierwszy zrobiłam je dla A., w nagrodę za długą podróż z Warszawy do Szczecina. Małe, orzechowe głazy tak nam zasmakowały, że zrobiłam je również dwa tygodnie później. Cykl ten powtarzał się jeszcze przez jakiś czas, aż w końcu całkowicie się one nam znudziły. Powróciłam do nich dopiero wtedy, gdy chciałam podziękować znajomym za nocleg (właśnie tu, w Gdańsku!). Od tamtej pory dostaje je każdy, kogo chcę obdarować czymś specjalnym i bardzo prostym: wysłałam  je P., kiedy została weganką, zjadała także moja koleżanka ze studiów, kiedy skończyła 19 lat, pudełeczko powędrowało także do przyjaciółki A., w jedno z grudniowych i bardzo zimnych popołudni. Ostatnio nastał na nie tak duży szał, że przepis w końcu musiał się tutaj pojawić, innej opcji nie było. 

ciasteczka z masłem orzechowym