Jakiś czas temu woda z puszki po cieciorce zaczęła robić szał w wegańskiej blogosferze. Okazało się, że płyn, który przez wiele lat wszyscy wylewali z obrzydzeniem do zlewów, ma właściwości bardzo podobne do kurzego białka – świetnie się ubija i nadaje do tworzenia wielu deserów. Ja także poczyniłam już kilka rodzajów ciast, placków i przymierzałam się nawet do zrobienia bezy, której głównym składnikiem była owa woda z puszki. Wypieki z tym produktem są na tyle ciekawe, że nie idzie poznać po smaku, co jest odpowiedzialne za spulchnienie i nadanie miękkości. Podczas obróbki termicznej aqua faba (czyli wspomniana przeze mnie woda) traci swój charakterystyczny zapach i smak. Niedługo podzielę się z Wami słodkimi przepisami, których głównym składnikiem będzie ta woda, jednak dzisiaj zapraszam Was na placki, które podbiły ostatnio nasze serca. Miękkie okrąglaki ze świeżym groszkiem i odrobiną rozmarynu nadają się idealnie na piknikową przekąskę albo leniwe śniadanie podane na tarasie. Koniecznie ich spróbujcie!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą placki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą placki. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 18 czerwca 2015
niedziela, 23 listopada 2014
Dyniowe placki
W tym sezonie dyniowym pewnie nie uda mi się zrealizować wszystkich pomysłów na potrawy z tym warzywem i wrzucić ich na blog, a szkoda, bo dynia jest cudowna. Chociaż w tym roku pierwszą, ogromną sztukę kupiłam w już sierpniu, to do tej pory nie udało mi się ugotować wszystkiego, co mam zapisane. Spowodowane jest to przede wszystkim tym, że uwielbiam prostotę i nie ma dla mnie niczego lepszego ponad risotto z dynią, pieczoną odmianę Hokkaido z odrobiną soli czy puree dodane do owsianki.
Jakiś czas temu przypadkowo zrobiłam te placki i tak nam zasmakowały, że musiałam je odtworzyć (a każdy, kto choć raz gotował z tego, co ma pod ręką wie, jakie to trudne). Smakują super bez dodatków, jednak ja najczęściej podaję je jako dodatek do warzyw i kaszy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

